fbpx

Ciało, weź się starzej! Po francusku.

To się dzieje! 

Pojawia się znikąd, głaszczesz włosy męża i widzisz włos siwy, nie jeden, nie dwa, a całe kilka aż😛 😉 ! I zastanawiasz się od jak dawna tam są! Srebrzyste dowody przemijania, zdrajcy i okrutnicy. Jak zmarszczki przyuważone wokół oczu podczas porannej toalety w niedzielny poranek, kiedy jest trochę więcej czasu by przyjrzeć się swojemu odbiciu. To może być uczucie ulotne, delikatne, powodujące przyjemne łaskotanie w brzuchu. Albo, albo! Atak paniki, zły humor na resztę dnia i chęć DZIAŁANIA.  

Ale tak sobie myślę Skarby w tej sprawie, to nie ma co działać !!! 

Starzenie się w wersji Francuskiej 

W polskiej krainie starości się boimy, przed starością uciekamy.  Nadzieję mamy na to, że jak schowamy się w jaskini chirurgii plastycznej, kremów aniage i szybkiej mody to nas ta starość nie znajdzie.   Zabarykadujemy się w tej jaskini osłoną z rowerów górskich, rolek, sztangi i koktajlu białkowego i będziemy udawać, że … to nie my, nie nie proszę iść dalej Pani Starość.  

Francuzi mają podejście do starości Wyluzowane.  I to jest właśnie punkt pierwszy w odpowiedzi na pytanie, dlaczego STARZEJĄ SIĘ TAK PIĘKNIE. Później mamy i styl życia, zdrową dietę, pielęgnacje. Ale najpierw mamy głowę. 

Widzicie, w głowach francuzów starość zaczyna się po osiemdziesiątce (wiek określony na podstawie badań opinii publicznej), więc kobieta w wieku lat 50 stara wcale nie jest. Co nie znaczy, że ma udawać 20-latkę i udowadniać, że ona te wszystkie należne 20-latkom przymioty posiada i że też tak pożyć, jak Dwudziestka może. We Francji dojrzałość jest sexy! Świadoma swojej dojrzałości kobieta, pięknie wygląda i dobrze się czuje w swoje skórze. Bez ponaciąganej do granic możliwości twarzy i bez mini kiecki, która powinna już odejść na zasłużoną emeryturę. Co nie znaczy, że nie jest sexy, o nie!  Francuski wzór 50-tki to kobieta niezależna, piękna, inteligenta, która często ma młodszego kochanka😛 !!! Lubice francuskie aktorki? Zauważyliście, że daleko im do amerykańskich Superlasek ze słonecznego patrolu? Zauważyliście, że nie wszystkie są … młode? Takie kobiety jak Juliette Binoche czy Catherine Deneuve dowodzą, że wzór piękna nie zawsze ma naście lat. We Francji królują dojrzałe ikony piękności. Francuskie koncerny farmaceutyczne jako pierwsze wprowadziły kampanie reklamowe z udziałem kobiet powyżej 40-roku życia. Francuski styl daleki jest od modowych nowości, mówi się nawet że Francuski są SZAROBURE. Może i tak, ja taką szaroburość, niewymuszoną i naturalną, uwielbiam!!! 

Co jeszcze, oprócz luzu i braku pogoni za uciekającą młodością dają takie piękno francuzom? 

Dieta- to pierwsze, co daje francuską przewagę! Uważają na to co jedzą, odżywiają się zdrowo, nie przesadzają z ćwiczeniami fizycznymi (szybki chód- to narodowy sport Francuzek😊). Francuzi jedzą POWOLI. Niekończące się wiecznie obiady, kolacje na świeżym powietrzu, sam wybór posiłku trwa jak na polskie standardy całe wieki.   Celebracja jedzenia daje przyjemność i … zgrabną sylwetkę😊!  

Żyj wśród ludzi- Merostwo Paryża daje swoim “Staruszkom” takie przywileje jak kartę uprawniającą do darmowego korzystania z komunikacji miejskiej, pływalni, muzeów, ośrodków sportowych, i wiele innych przywilejów.  Bo co najbardziej pomaga w pozytywnym nastawieniu- pozytywnie nastawieni ludzie😊, których przecież gdzieś spotkać musisz! 

Nie udowodnisz, że 40-stka to nowa 20-stka 

Slogan popularny jakiś czas temu. Slogan logicznie przekłamany i slogan stworzony by… robić wielką kasę, po to są slogany, c’nie😛?  

40-stka to NIE JEST 20-stką. 40-stka to 40-stka, w całym pięknie tej czwartej dekady. To, że wydamy górę pieniędzorów na podrasowanie wyglądu czy wypad na himalajskie szczyty nie zmieni nam metryki. Sprawi, że będziemy biedniejsi, a potrzeba pogoni za młodością będzie jeszcze większa (więc jeszcze więcej kasiurki szykować!!!). 

Bez udowadniania jest znacznie łatwiej, i to nie tylko w kwestii starzenia się. Bez udowadniania życie milej płynie. Rób to co kochasz, nie zawracaj sobie głowy udowadnianiem, że biegasz szybciej niż biegasz i że jesteś młodsza, niż jesteś.  

Pozytywnie, bez spiny i z radością 

Jak to zrobić po francusku😉? Spojrzeć w lustro z dużą dozą dystansu, pozytywnie i BEZ OCZEKIWAŃ. Spojrzeć i zobaczyć siebie, a nie zbiór wytycznych, co by tu jeszcze poprawić. Spojrzeć i się uśmiechnąć, choć od uśmiechu robią się zmarszczki. Ale radość Kochani, radość odmładza.  

Spodobał Ci się wpis? Śledź mnie na Instagramie i Facebooku

Brak komentarzy

Napisz komentarz